Malowanie światłem w fotografii

Malowanie światłem to jedna z popularniejszych technik fotograficznych. Polega na „naniesieniu” na zdjęcie światła za pomocą ręcznego źródła światła jak na przykład pochodnia czy sztuczne ognie, przy jednoczesnym ustawieniu długiej ekspozycji. Malowanie światłem cieszy się sporą popularnością, gdyż bez specjalnych sprzętów i ustawień pozwala osiągać wspaniałe efekty. Aby wynik był zachwycający, nie trzeba ani profesjonalnego sprzętu ani długoletniego doświadczenia. Co więc należy zrobić. by stworzyć piękną fotografię? Włączyć kreatywność i zacząć zabawę!

 

Wymagany sprzęt i ustawienia:

aparat z możliwością regulacji ekspozycji i/lub opcją Bulb – by osiągnąć długi czas naświetlania;

porządny statyw lub stabilne miejsce, na którym można postawić aparat – ekspozycja będzie trwała minimum parę sekund, więc niemożliwym jest trzymanie aparatu w dłoni cały czas;

źródło światła – mogą to być lampki LED, pochodnie, świece, latarka; jeśli używacie latarki, nie kierujcie jej światła bezpośrednio na obiektyw, ponieważ może to spowodować efekt flary. Do malowania światłem, szczególnie w przypadku linii, idealnie nadają się kolorowe diody LED o małej mocy.

 

Poza tym, trzeba znaleźć ciemne miejsce – czy to w pomieszczeniu czy w plenerze i na wszelki wypadek zaopatrzyć się w zapasowe baterie.

 

Krok po kroku:

Umieść aparat na statywie, ustaw wszystkie parametry tak, by dopasowane były do długości naświetlania (najczęściej ISO ok. 100, przysłona min. f/9, obszar ostrości ustawiaj ręcznie, przy długim czasie naświetlania aparat sam tego nie zrobi). Pamiętaj, że im bardziej szczegółowy wzór chcesz przedstawić, tym dłuższego czasu potrzeba. Zacznij od ok. 10 sek i za każdym razem coś zmieniaj, nie bój się eksperymentów!

Jeśli współpracujesz z modelem, poproś go o możliwie jak najmniejsze wykonywanie ruchów – niech się nie rusza! To może być problem, jeśli naświetlamy np. 60 sek, ale zawsze może usiąść np. na krześle, druga osoba (poza kadrem) niech go oświetla.

No i zaczynamy malowanie światłem. Nie zniechęcajcie się po pierwszych nieudanych razach, nie od razu Kraków zbudowano! Włączamy aparat, zaczynamy naświetlanie. Jeśli nie chcemy, by osoba, która „maluje” była widoczna prosimy ją o jak najczęstsze zmienianie pozycji. Cały czas oświetlamy modela, a „malarz” zmienia miejsce. Bardzo ważna wskazówka – źródło światła musi znaleźć się w kadrze i to nim, skierowanym w stronę aparatu, malujemy kształty.

 

Pamiętajcie, by się nie zrazić. Eksperymentujcie ze źródłem światła, czasem naświetlania. Ważne: ustalcie podczas zdjęć, gdzie zaczyna się i kończy granica kadru, tak, by osoby malujące światłem, wiedziały w jakim obrębie mogą się poruszać. Pamiętajcie, że możecie stworzyć zdjęcie zarówno z modelem jak i bez. Może to być też drzewo, zwierzę, budynek nocą…możliwości jest bardzo wiele! Niech włączy się Wasza kreatywność.